Po wojnie o Zygmuncie Cieplaku prawie nie mówiono. Wnuczka przypomina jego historię

Po wojnie o Zygmuncie Cieplaku prawie nie mówiono. Wnuczka przypomina jego historię

FOT. Urząd Miejski Dąbrowa Górnicza

Stare fotografie, listy i dokumenty pomogły Dianie Lawniczak-Celler odtworzyć losy kilku pokoleń rodziny. Wśród nich jest historia Zygmunta Cieplaka, przedwojennego prezydenta Dąbrowy Górniczej. Jego wnuczka wspomina, że po wojnie publicznie o nim nie mówiono, choć jego inicjatywy zmieniły życie mieszkańców. Wydana monografia przywraca pamięć o jego pracy i rodzinnych korzeniach.

„W domu mówiło się dużo o zasługach dziadka dla miasta, lecz jako dziecko niewiele z tego rozumiałam.”

– Diana Lawniczak-Celler, wnuczka Zygmunta Cieplaka

Wiedziała, że dzięki inicjatywie dziadka powstały osiedle, w którym mieszkała, i szkoła podstawowa, do której chodziła. Przy ulicy jego imienia nie wszyscy jednak znali historię jej patrona. Lawniczak-Celler cieszy się, że po latach uznanie zyskali zarówno Zygmunt Cieplak, jak i jego wuj Jan Cieplak. O losach prezydenta opowiada monografia „Zygmunt Cieplak (1890–1941). Nauczyciel. Samorządowiec. Patriota”.

  • Rodzinna kronika prowadzi do górniczych początków Dąbrowy
  • Nauczycielskie tradycje i działalność Władysławy Cieplak
  • Wyjazd do Szwajcarii i kolejne pokolenie nauczycielek

Rodzinna kronika prowadzi do górniczych początków Dąbrowy

Lawniczak-Celler zaczęła spisywać historię rodziny z myślą o dzieciach i wnukach. Pierwszą wersję przygotowała po niemiecku. Sięgnęła po odziedziczone fotografie, listy i dokumenty, a następnie uporządkowała je chronologicznie. Skróconą kronikę po polsku przekazała kuzynowi Jerzemu Cieplakowi i jego rodzinie.

Rodzinna opowieść sięga Ignacego Cieplińskiego, który przybył do Dąbrowy na przełomie lat 20. i 30. XIX wieku. Został górnikiem i kupił dom oraz pole na Redenie. Prawdopodobnie uciekł przed prześladowaniami władz carskich. Na Górnym Śląsku zmienił nazwisko na Cieplak, a po amnestii wrócił do Dąbrowy. Jego syn Julian, pradziadek Diany, także pracował w kopalni i pozostał na ojcowiźnie.

Z rodziną wiązały się również postacie znane poza Dąbrową. Ojcem chrzestnym Zygmunta Cieplaka był jego przyrodni stryj Jan, arcybiskup. Podczas pierwszej wojny światowej Jan Cieplak pomagał uciekinierom i angażował się w mediacje pokojowe.

Więcej aktualności z Dąbrowy Górniczej znajdziesz na stronie głównej dabrowski24.pl, a wydarzenia i imprezy na najbliższe dni zawsze na dabrowski24.pl/wydarzenie.

Nauczycielskie tradycje i działalność Władysławy Cieplak

W rodzinie dużą wagę przywiązywano do edukacji. Trzy córki i syn Zygmunt zostali nauczycielami. W ich ślady poszedł po wojnie Jerzy Cieplak, który rozpoczął pracę w Technikum Hutniczym w Dąbrowie. Nauczycielką była również Władysława, żona Zygmunta. Poznali się w szkole, w której on pełnił funkcję kierownika. Pobrali się w 1916 roku.

Władysława Cieplak zasiadała w dąbrowskiej Radzie Miejskiej w latach 30. XX wieku, w czasach, gdy kobiet w samorządzie było niewiele. Po śmierci męża działała w konspiracji jako łączniczka. Została za to odznaczona Krzyżem Zasługi.

„Była bardzo odważną i nowoczesną kobietą.”

– Diana Lawniczak-Celler o swojej babci Władysławie Cieplak

Losy Zygmunta naznaczyła wojna. Po jej wybuchu znalazł się na liście 40 zakładników, ale ostrzeżony przez towarzyszy zdołał uciec. W lutym 1940 roku wrócił nocą do domu, by zobaczyć żonę i córki. Wtedy aresztowało go Gestapo. Był więziony w Sosnowcu; odwiedzić mogła go dwa razy córka Danuta, matka Diany.

Wyjazd do Szwajcarii i kolejne pokolenie nauczycielek

Diana Lawniczak-Celler urodziła się w 1951 roku i wychowała w Dąbrowie Górniczej. Studiowała biologię na Uniwersytecie Wrocławskim i została przyjęta na studia doktoranckie. Pod koniec 1981 roku wyjechała z rodziną do Szwajcarii. Wychowała tam trójkę dzieci, pracowała jako malarka, nauczycielka akwareli, ilustratorka naukowa i tłumaczka sądowa, pisała też o przyrodzie.

Po przyjeździe zaskoczyła ją sytuacja kobiet. Jak wspominała, choć Szwajcarki uzyskały prawa wyborcze w 1971 roku, wciąż mierzyły się z ograniczeniami w pracy i zależnością finansową od mężów. Jej własna rodzina kontynuowała nauczycielskie tradycje: nauczycielkami zostały obie córki Lawniczak-Celler. Do grona twórców o nazwisku Cieplak dołączyła też pisarka Anna Cieplak, córka jej kuzyna Jerzego.

na podstawie: Urząd Miejski w Dąbrowie Górniczej.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski Dąbrowa Górnicza). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji