Dwie drogi w Dąbrowie Górniczej wymagają czegoś więcej niż nowej nawierzchni

Dwie drogi w Dąbrowie Górniczej wymagają czegoś więcej niż nowej nawierzchni

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

Na dwóch drogach w peryferyjnych dzielnicach sama wymiana asfaltu nie rozwiąże problemu. W Trzebiesławicach najpierw trzeba znaleźć sposób na wodę spływającą z pól i jezdni, a w Błędowie uwzględnić zmiany poziomu wód gruntowych po zakończeniu odwadniania kopalni. Przygotowywana dokumentacja ma objąć nie tylko konstrukcję dróg, lecz także odwodnienie, chodniki i bezpieczeństwo przy szkole. Koszt obu inwestycji może sięgnąć dziesiątek milionów złotych.

  • Rowy przy Zachodniej zajmują miejsce potrzebne na chodnik
  • W Błędowie projektanci sprawdzą skutki zmian wodnych
  • Gotowe projekty mają pomóc w zdobyciu pieniędzy

Rowy przy Zachodniej zajmują miejsce potrzebne na chodnik

W Trzebiesławicach rozpoczęły się prace koncepcyjne dotyczące ulicy Zachodniej i części ulicy Modrzewiowej. Analizowany jest odcinek od zakrętu w pobliżu sklepu i piekarni na początku dzielnicy do remizy Ochotniczej Straży Pożarnej przy ul. Modrzewiowej.

Jednym z najpoważniejszych problemów pozostaje odwodnienie. Woda spływająca z jezdni i wyżej położonych pól trafia obecnie głównie do przydrożnych rowów. Część z nich przez lata zasypywano, zarurowywano albo zabudowywano podczas wykonywania zjazdów na posesje. Przed zaprojektowaniem chodnika trzeba więc uporządkować cały system.

„Mieszkańcy Trzebiesławic zwracają uwagę, że potrzebują nie tylko dobrej drogi, ale też chodników i oświetlenia. Tyle że aby zrobić chodnik, musimy najpierw odpowiedzieć na pytanie, co zrobimy z wodą” – wyjaśnia Damian Rutkowski, wiceprezydent Dąbrowy Górniczej.

To oznacza, że przebudowa nie będzie ograniczała się do położenia nowej nawierzchni. Dokumentacja ma wskazać, jak poprowadzić wodę i jednocześnie wygospodarować przestrzeń dla pieszych. Wykonano już badania gruntowe, a wstępnie wytypowano lokalizację jednego ze zbiorników retencyjnych. Analizowane jest także wykorzystanie istniejących cieków.

„Wstępna koncepcja zakłada wykorzystanie i uporządkowanie naturalnych odbiorników, a także budowę zbiorników, które podczas większych opadów zatrzymają nadmiar wody i pozwolą na jej kontrolowane odprowadzenie” – mówi Krzysztof Serafiński, kierownik Biura Przygotowania Inwestycji.

Dla mieszkańców oznacza to, że możliwość budowy chodnika będzie zależała od rozwiązań odwodnieniowych. Bez nich nowa infrastruktura dla pieszych mogłaby kolidować z rowami albo nie zapewniać odpowiedniej ochrony podczas intensywnych opadów.

W Błędowie projektanci sprawdzą skutki zmian wodnych

Drugi zakres przygotowań obejmuje ulicę Żołnierską i Łazy Błędowskie w Błędowie. Na jezdni widoczne są poprzeczne zapadnięcia i uskoki, dlatego planowana jest ingerencja zarówno w konstrukcję drogi, jak i jej odwodnienie.

Przed wyborem technologii trzeba jednak ocenić, jak na ten rejon wpływa zakończenie odwadniania kopalni „Olkusz-Pomorzany”. Poziom wód gruntowych się podnosi, a w okolicy pojawiają się także wody powierzchniowe, których wcześniej nie obserwowano na taką skalę. Od wyników badań będzie zależało, czy wystarczy standardowa przebudowa, czy potrzebne okażą się dodatkowe zabezpieczenia.

„Chcemy wiedzieć czy oprócz standardowych prac potrzebne będą dodatkowe rozwiązania, takie jak drenaż, retencja czy wzmocnienie konstrukcji jezdni” – zaznacza Krzysztof Serafiński.

W przygotowywanym projekcie analizowana jest również przestrzeń dla pieszych i rowerzystów. Szczególną uwagę zwrócono na okolice szkoły oraz przystanków autobusowych. Rozważane jest stworzenie połączenia rowerowego albo ciągu pieszo-rowerowego w kierunku Eurocampingu i Pustyni Błędowskiej.

„Pustynia Błędowska przyciąga coraz więcej rowerzystów. Warto więc sprawdzić, czy przy okazji przebudowy drogi możemy stworzyć bezpieczne połączenie dla rowerów albo ciąg pieszo-rowerowy” – mówi Damian Rutkowski.

Projekt ma więc uwzględnić nie tylko stan asfaltu. Przy szkole chodzi także o bezpieczniejsze dojście do przystanków, a przy trasie w stronę Pustyni Błędowskiej – o sprawdzenie możliwości oddzielenia ruchu rowerowego i pieszego od samochodów.

Gotowe projekty mają pomóc w zdobyciu pieniędzy

Obie inwestycje są na etapie przygotowywania dokumentacji. Ze względu na zakres prac i spodziewane koszty, sięgające dziesiątek milionów złotych, realizacja będzie wymagała szukania pieniędzy poza budżetem miasta.

„Z gotową dokumentacją możemy znacznie skuteczniej starać się o dofinansowanie zewnętrzne” – podkreśla Damian Rutkowski.

Najpierw muszą więc powstać rozwiązania dotyczące drogi, odwodnienia, infrastruktury podziemnej oraz organizacji ruchu. Dopiero później będzie można określić ostateczny zakres robót i przygotować wnioski o wsparcie finansowe. Podobny sposób postępowania zastosowano przy przygotowaniu przebudowy drogi wojewódzkiej DW790.

na podstawie: Urząd Miejski w Dąbrowie Górniczej.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji