Remonty w Dąbrowie Górniczej rozpisane na trzy lata. Lista ulic nie jest zamknięta

Remonty w Dąbrowie Górniczej rozpisane na trzy lata. Lista ulic nie jest zamknięta

FOT. UM Dąbrowa Górnicza

Na drogowej mapie Dąbrowy Górniczej pojawił się plan, który ma wyjść daleko poza jeden sezon. Damian Rutkowski mówi o trzech latach, ale zastrzega, że to nie jest sztywny katalog, tylko dokument otwarty na kolejne ulice. W tle widać skalę zadania: setki kilometrów ulic, osiedlowych dojazdów i wewnętrznych połączeń, zbudowanych w pośpiechu kilka dekad temu. Teraz część z nich trzeba odbudowywać niemal od podstaw.

  • Ulice zbudowane w pośpiechu dziś wymagają pełnej odbudowy
  • Trzy poziomy planu i ulice, które czekają na projekt
  • Jeszcze w tym roku ruszą odcinki znane z codziennych objazdów

Ulice zbudowane w pośpiechu dziś wymagają pełnej odbudowy

„Mamy w mieście 430 km dróg publicznych i 800 km dróg dojazdowych, osiedlowych i wewnętrznych” – przypomina Damian Rutkowski.

To liczby, które dobrze pokazują, z jak dużym organizacyjnie i finansowo zadaniem mierzy się samorząd. Wiele dąbrowskich ulic powstawało w czasach największego rozwoju miasta, w latach 70. i 80. ubiegłego wieku. Budowano wtedy zakłady, osiedla, szkoły i przedszkola, a drogi często powstawały szybko: na utwardzonym gruncie, z cienką, kilkucentymetrową warstwą asfaltu.

Po latach taki standard przestaje wystarczać. Dlatego kolejne remonty nie są już tylko łataniem ubytków, lecz pełniejszą przebudową, z nową podbudową, odwodnieniem i korektą układu pasa drogowego. W ostatnich latach miasto prowadziło już takie roboty m.in. przy Alei Zagłębia Dąbrowskiego, na Legionów Polskich, Letniej, Staszica i Strzemieszyckiej. Na liście zrealizowanych prac znalazły się też Karsowska, Mieszka I, Młodych, Imielińskiego, części Morcinka, Podlesie, Tysiąclecia, Łączna i Gródki.

Teraz w trakcie prac są kolejne odcinki. Zakończył się remont Struga, a przebudowy trwają przy Ratanice, Augustynika i Wybickiego. W przygotowaniu pozostaje Kazimierzowska.

Trzy poziomy planu i ulice, które czekają na projekt

Rutkowski układa remonty w trzy grupy. W praktyce to rozróżnienie bardzo ważne, bo pokazuje, które inwestycje są jeszcze na etapie przygotowań, a które mogą wejść do wieloletniego planu finansowego albo doczekać się jedynie nowej nawierzchni.

„Nie traktuję tej listy jako sztywnego katalogu” – podkreśla wiceprezydent.

W pierwszej grupie są zadania projektowane albo takie, dla których projekt dopiero powstanie. To inwestycje najdroższe, więc miasto będzie szukało dofinansowania. W tej części znalazły się:

– Zachodnia i Modrzewiowa w Trzebiesławicach
– Żołnierska w Błędowie
– łącznik Sobieskiego z Legionów Polskich

Zachodnia i część Modrzewiowej to jeden z bardziej wymagających technicznie tematów. Problemem jest tam odwodnienie, wąski pas drogowy i potrzeba dobudowania chodników. Woda nie ma się gdzie naturalnie wchłaniać, więc projektanci będą musieli przewidzieć zbiorniki retencyjne. Gdy pojawią się warianty rozwiązań, mają być pokazane mieszkańcom.

Żołnierska w Błędowie czeka z kolei na naprawę nierówności, które powodują zapadające się przykanaliki. Przy okazji ma tam powstać droga rowerowa spinająca trasę prowadzącą w stronę Pustyni Błędowskiej. Projekt przebudowy Żołnierskiej i Łaz Błędowskich ma zostać zamówiony w przyszłym roku.

Druga grupa obejmuje drogi, które mają trafić do Wieloletniej Prognozy Finansowej, czyli do planu poważniejszych robót. Tu wchodzą już stabilizacje podbudowy, przebudowa urządzeń drogowych i prace, których nie da się zamknąć jedną warstwą asfaltu. W tym koszyku są między innymi:

– Ujejska
– Myśliwska
– Aleja Zagłębia Dąbrowskiego od Tysiąclecia do Wybickiego
– Poniatowskiego
– Armii Krajowej

Ujejska ma zostać przebudowana razem z kanalizacją deszczową, ale bez kanalizacji sanitarnej. To odcinek, przy którym mieszkańcy od lat czekają na wygodniejsze chodniki i lepszy układ odwodnienia. Myśliwska, łącząca Gołonóg ze Strzemieszycami, jest dziś pełna łat i nierówności. Po remoncie ma stać się wygodniejsza również dla linii minibusowej 645.

Przy Alei Zagłębia Dąbrowskiego plan zakłada odcinek od Tysiąclecia do Wybickiego. Wcześniej rozważano przebudowę skrzyżowania na rondo turbinowe, ale koszt okazał się zbyt wysoki, więc ten wariant na razie odłożono.

Poniatowskiego to droga mocno zużyta technicznie. Plan przewiduje docelową przebudowę z peronem autobusowym obsługującym targowisko, korektą przejść dla pieszych i nowym układem miejsc parkingowych. Część postoju zniknie z bezpośredniego otoczenia targowiska, ale ma zostać uzupełniona w innym miejscu.

Na Armii Krajowej w Ząbkowicach ważna ma być nie tylko sama nawierzchnia, ale też bezpieczeństwo. Przy dworcu kolejowym światła mają pracować w trybie „all-in-red”, czyli z pełnym zatrzymaniem ruchu na wszystkich kierunkach. To rozwiązanie sprawdza się już przy szkole w Strzemieszycach i w Tucznawie. W Ząbkowicach ma pomóc tam, gdzie wieczorami ciężarówki wchodzą w zbyt wysokie tempo.

Jeszcze w tym roku ruszą odcinki znane z codziennych objazdów

Obok dużych projektów są też prace, które mają wejść na ulice szybciej i bez długiego oczekiwania na wielkie decyzje. Część robót już się zaczęła, jak wymiana krawężników na Wojska Polskiego na odcinku od Królowej Jadwigi do Augustynika.

W planach na najbliższy czas są także:

– Świętego Antoniego w stronę Ząbkowic i starej Pogorii
– Żytnia
– Europejska
– fragment przy Kasprzaka 54 i 56
– Zagórze w Błędowie, gdzie roboty mają być prowadzone także z Dąbrowskimi Wodociągami

Świętego Antoniego została mocno nadwyrężona podczas przebudowy pierwszego odcinka S1, więc tu naprawa ma być odpowiedzią na szkody, które zostawiła ciężka inwestycja drogowa. W przypadku Zagórza znaczenie ma również podziemna infrastruktura. To właśnie takie miejsca pokazują, że remont ulicy bardzo często oznacza także pracę przy sieciach, odwodnieniu i krawędziach jezdni, a nie tylko nowy asfalt na wierzchu.

Ważnym punktem pozostaje Kazimierzowska. Miasto złożyło wniosek o dofinansowanie, ale inwestycja ma ruszyć w tym roku i zakończyć się w następnym, nawet bez wsparcia z zewnątrz. Z kolei budowa ronda na skrzyżowaniu Alei Róż z Legionów Polskich zależy już od wyniku konkursu o dofinansowanie.

Na końcu tej układanki widać rzecz najważniejszą dla kierowców, pieszych i pasażerów komunikacji miejskiej: plan remontów nie ogranicza się do jednego sezonu ani do kilku najbardziej widocznych ulic. To stopniowe porządkowanie sieci, która przez lata była łatana, a teraz coraz częściej musi być przebudowywana z większym rozmachem.

na podstawie: Urząd Miejski w Dąbrowie Górniczej.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Dąbrowa Górnicza). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.