Operacja w Zagłębiowskim Centrum Onkologii - usunięto guz 46 cm ważący 12 kg

3 min czytania
Operacja w Zagłębiowskim Centrum Onkologii - usunięto guz 46 cm ważący 12 kg

W Dąbrowie Górniczej lekarze wykonali zabieg, o którym będzie głośno nie tylko w szpitalnych korytarzach. W jednym z najtrudniejszych przypadków zespół chirurgów wyciągnął z jamy brzusznej zmianę o rozmiarach, które trudno sobie wyobrazić - pacjent odzyskał możliwość normalnego życia, a ośrodek potwierdza, że była to operacja skomplikowana i wyjątkowa. Atmosfera była poważna, a jednocześnie pełna ulgi, gdy po zabiegu chory wrócił na kontrolę i czuł się lepiej.

  • W Zagłębiowskim Centrum Onkologii - operacja, która wymagała całego zespołu
  • W Dąbrowie Górniczej - historia, która przypomina o konieczności wczesnej diagnostyki

W Zagłębiowskim Centrum Onkologii - operacja, która wymagała całego zespołu

Do zabiegu w Zagłębiowskim Centrum Onkologii Szpitalu Specjalistycznym im. Sz. Starkiewicza trafił pacjent po skierowaniu z innego ośrodka. Badania obrazowe ujawniły masywną zmianę zajmującą znaczną część jamy brzusznej - wiele placówek wcześniej odmówiło leczenia operacyjnego ze względu na wysokie ryzyko. Decyzja o podjęciu operacji zapadła w Dąbrowie Górniczej - personel ocenił, że istnieje realna szansa na poprawę jakości życia chorego.

“Guz wychodził z przestrzeni zaotrzewnowej, obejmował całą prawą flankę brzucha, naciekał fragment jelita grubego i schodził aż do miednicy mniejszej”
dr Janusz Sznajder, kierujący Oddziałem Chirurgii Onkologicznej

Zabieg trwał około czterech godzin i wymagał pracy kilkunastoosobowego zespołu. Przy stole operacyjnym pracowało trzech chirurgów, wspieranych przez anestezjologów, pielęgniarki i personel pomocniczy; operację obserwowali również studenci medycyny ze względu na jej wyjątkowy charakter dydaktyczny. Podczas operacji usunięto także fragment jelita grubego niezbędny do zabezpieczenia zdrowia pacjenta. Po badaniu histopatologicznym okazało się, że zmiana miała 46 centymetrów średnicy i ważyła 12 kilogramów - to największy guz usunięty w tym szpitalu i jeden z największych ostatnio operowanych na Śląsku i w Zagłębiu.

W Dąbrowie Górniczej - historia, która przypomina o konieczności wczesnej diagnostyki

Przebieg choroby u pacjenta pokazuje, jak podstępnie rozwijają się guzy zaotrzewnowe - przez lata obwód brzucha stopniowo się zwiększał, a początkowo symptomy były słabo nasilone, co tłumaczono często otyłością lub zmianami w stylu życia. Z czasem pojawiły się jednak problemy z jedzeniem, bóle brzucha, nudności i utrudnienia w wykonywaniu codziennych czynności.

“To są procesy, które rozwijają się latami. Guzy zaotrzewnowe należą do rzadkich, ale potrafią osiągać gigantyczne rozmiary, ponieważ długo nie dają jednoznacznych objawów”
dr Janusz Sznajder

Po operacji pacjent zgłosił się na wizytę kontrolną - lekarze informują, że wraca do sprawności i odzyskał energię oraz radość życia. Dalsze leczenie i rokowanie pozostaną indywidualną decyzją zespołu, zależną od wyników dodatkowych badań.

Dla mieszkańców warto podać praktyczne wskazówki - przewlekłe dolegliwości ze strony układu pokarmowego, nawracający ból brzucha, stopniowe powiększanie obwodu brzucha czy uporczywe objawy refluksowe powinny skłonić do konsultacji z lekarzem rodzinnym. Szybka diagnostyka obrazowa - badanie USG, tomografia komputerowa lub rezonans - oraz ewentualne badania endoskopowe, zlecane przez lekarza pierwszego kontaktu, znacząco zwiększają szanse na wykrycie zmian we wczesnym stadium. To również przypomnienie, jak ważne są ośrodki referencyjne - miejsca, które podejmują najtrudniejsze przypadki i dają pacjentom ostatnią szansę na skuteczne leczenie.

na podstawie: Zagłębiowskie Centrum Onkologiczne w Dąbrowie Górniczej.

Autor: krystian