Zbyt wiele strat i słaba skuteczność - MKS przegrał w stolicy z Legią

Dąbrowscy koszykarze wrócili z Warszawy bez punktów, a inauguracyjny mecz w nowym roku stał się szybką lekcją realiów ekstraklasy. Na tafli brakowało rytmu i celności, gospodarze potrafili wykorzystać błędy i dopiąć rezultatu w końcówce. Kibice MKS zobaczą zespół ponownie w styczniu w hali „Centrum”.
- Legia wykorzystała przewagę w trzeciej i czwartej kwarcie
- Jak to wyglądało po stronie MKS Dąbrowa Górnicza - wnioski z gry i statystyk
- Co to oznacza dla Dąbrowy Górniczej i kibiców przed kolejnymi meczami
Legia wykorzystała przewagę w trzeciej i czwartej kwarcie
Spotkanie z mistrzem Polski zaczęło się ospale: obie drużyny miały kłopoty ze skutecznością i często traciły piłkę. Po pierwszych dwóch odsłonach to Legia utrzymała niewielkie prowadzenie, ale po przerwie to warszawska ekipa zbudowała wyraźniejszą przewagę. W czwartej kwarcie gospodarze dołożyli kilka kluczowych punktów i dowieźli zwycięstwo bez większych nerwów — mecz zakończył się wynikiem 84:63. Kwarty: 11:7, 24:22, 23:16, 26:18.
Najskuteczniejszym graczem Legii był Carl Ponsar - zakończył spotkanie z 17 punktami i 8 zbiórkami, co dało mu wyraźny wpływ na grę gospodarzy. W drużynie MKS najwięcej dołożył Luther Muhammad - 16 punktów i 6 zbiórek, a dalsze punkty wniósł m.in. Efrem Montgomery Jr - 14 punktów, oraz Martin Peterka - 13 punktów i 11 zbiórek.
Jak to wyglądało po stronie MKS Dąbrowa Górnicza - wnioski z gry i statystyk
Mecz uwypuklił dwa problemy MKS: niestabilną skuteczność w ataku i zbyt dużą liczbę strat, które Legia zamieniała na punkty z szybkich kontr. Choć zawodnicy dąbrowskiego zespołu momentami próbowali narzucić tempo po przerwie, brakowało ciągłości i odpowiedzi na falowe ataki gospodarzy. Po 14. kolejce w tabeli Orlen Basket Ligi MKS zajmuje 11. miejsce.
Skład MKS w tym spotkaniu – najważniejsze liczby:
- Luther Muhammad – 16 pkt., 6 zb.
- Efrem Montgomery Jr – 14 pkt.
- Martin Peterka – 13 pkt., 11 zb.
Dodatkowo w protokole pojawiają się rozgrywki, w których część graczy miała minimalny wpływ na wynik, co pokazuje, że zespół musi poszukać większej rotacji i stabilności punktowej z ławki.
Co to oznacza dla Dąbrowy Górniczej i kibiców przed kolejnymi meczami
Dla MKS ten mecz to sygnał do pracy nad defensywą i ograniczeniem strat - to dwa elementy, które można poprawić przed kolejnymi spotkaniami. Następny rywal to Start Lublin - mecz zaplanowano na sobotę, a już potem dąbrowianie wrócą do hali „Centrum”.
Praktyczne informacje dla kibiców przed występem w Dąbrowie:
- Domowe spotkanie z Arrivą Polski Cukier Toruń odbędzie się 16 stycznia o godz. 20.15.
- Bilety będzie można kupić online, a także w kasie hali „Centrum” w dniu meczu - wejściówki kupowane na miejscu będą droższe o 10 zł niż te sprzedawane w sieci.
Dla osób planujących wyjście na to spotkanie warto przyjść wcześniej, by uniknąć kolejek przy kasie i znaleźć wygodne miejsce parkingowe - wcześniejszy zakup biletu online jest prostym sposobem na spokój przed rozpoczęciem meczu. Z punktu widzenia drużyny - stabilizacja gry w ataku i pracowity pressing w obronie mogą szybko przełożyć się na lepsze wyniki i wyższe lokaty w tabeli.
na podstawie: Urząd Miejski Dąbrowa Górnicza.
Autor: krystian

