MKS II wygrywa w domu dzięki eksplozji zza łuku Macieja Zabłockiego

W hali w Dąbrowie Górniczej rezerwy MKS zgotowały efektowny popis ofensywy — to trzeci kwartowy rajd przesądził o wyniku, a zza linii 6,75 m nie do zatrzymania był Maciej Zabłocki. Kibice zobaczyli mecz pełen zwrotów akcji, w którym impulsem do zwycięstwa stała się współpraca rozgrywającego z rzutnikami. Spotkanie miało wartką dramaturgię, ale końcowy sukces padł po stronie gospodarzy.
- W Dąbrowie Górniczej trzecią kwartą zadecydowano o losach spotkania
- MKS II - Zabłocki trafiał z dystansu, Wójciak kreował grę
W Dąbrowie Górniczej trzecią kwartą zadecydowano o losach spotkania
Początek meczu układał się jak wyrównana wymiana ciosów — gospodarze i goście odpowiadali sobie niemal punkt za punkt. Po szybkiej serii 10:0 to drużyna ze Stalowej Woli wyszła na wyraźniejsze prowadzenie, lecz MKS II nie dał się złamać. Drugą kwartę kończyliśmy z mniejszą stratą i nadzieją na odwrócenie rezultatu.
Trzecią kwartę trzeba zapisać w notatniku jako kluczowy fragment. Rezerwy MKS rzuciły wtedy aż 35 punktów, a rywale nie potrafili powstrzymać rozpędzonej ofensywy. To właśnie ten fragment meczu przeważył szalę — po nim przewaga gospodarzy była znacząca i dała pewność w końcówce.
MKS II - Zabłocki trafiał z dystansu, Wójciak kreował grę
Największym bohaterem wieczoru był bez wątpienia Maciej Zabłocki. Jego skuteczność zza łuku przechyliła szalę — w całym spotkaniu trafił 7 z 11 prób za trzy punkty, w tym aż cztery w trzeciej kwarcie. Przy jego skuteczności gospodarze zyskiwali oddech i inicjatywę.
Duże zasługi po stronie MKS II miał też rozgrywający Kamil Wójciak, który rozprowadzał grę i zebrał aż 11 asyst, co przełożyło się na liczne łatwe punkty kolegów. Po stronie gości na wyróżnienie zasłużył natomiast Wiktor Siemianiuk, który zakończył mecz z 32 punktami — nie zabrakło jego rzutów w kluczowych momentach.
Wynik i statystyki w pigułce:
- Wynik końcowy: MKS II Dąbrowa Górnicza – ZKS Stal Stalowa Wola 97:91
- Kolejne kwarty: 20:29; 24:21; 35:20; 18:21
- Najwięcej punktów dla MKS II: Maciej Zabłocki – 29 pkt., Dawid Boryka – 18 pkt., Nikodem Woźny – 14 pkt.
- Najwięcej punktów dla Stali: Wiktor Siemianiuk – 32 pkt., Jakub Kunc – 31 pkt., Aleksander Jadaś – 9 pkt. (oraz 14 zbiórek)
W składzie MKS II widoczna była równomierna dystrybucja punktów i żywiołowa gra ofensywna — to pozwoliło utrzymać prowadzenie mimo końcowego zrywu gości, którzy w ostatniej fazie meczu przycisnęli i zmniejszyli różnicę do czterech punktów.
Zespół trenera Wojciecha Wieczorka zdołał wytrzymać presję w końcówce. Wcześniej, przy pierwszym spotkaniu obu drużyn, zwycięstwo w Stalowej Woli odniosła ekipa ZKS Stal (wynik tamtego meczu 85:72), więc sobotnia potyczka wyrównała rachunki w bezpośrednich pojedynkach.
Analiza i znaczenie dla kibica Ten mecz pokazał, że rezerwy MKS potrafią przełożyć imponującą serię rzutową na decydujące prowadzenie — szczególnie gdy rzutowo rozkręci się zawodnik klasy Zabłockiego, a rozgrywający dystrybuuje piłkę jak Wójciak. Dla sympatyków klubu to sygnał, że warto patrzeć nie tylko na pierwszą drużynę, lecz także na zaplecze, które w takim wydaniu daje widowisko i buduje pozytywne nastroje przed kolejnymi meczami. Na parkiecie widać było ducha walki i zimną głowę w końcówce — elementy, które przydają się w całym sezonie.
na podstawie: Miejski Klub Sportowy Dąbrowa Górnicza.
Autor: krystian

