Akademicy z Krakowa rozbili rezerwy MKS – dominacja przy tablicach przesądziła o wyniku

FOT. MKS Dąbrowa Górnicza
Rezerwy MKS Dąbrowa Górnicza wyruszyły do Krakowa z nadziejami na rewanż, ale spotkanie szybko przybrało jednostronny przebieg. W hali rywali gospodarze narzucili intensywne tempo, a przewaga w zbiórkach i skuteczność w polu trzech sekund zadecydowały o wyniku. Dąbrowianie mieli jasne momenty, przede wszystkim dzięki dwóm liderom ofensywnym, lecz to nie wystarczyło, by zatrzymać faworytów.
- Spotkanie AZS AGH Kraków – MKS II Dąbrowa Górnicza pokazało różnicę sił
- Rezerwy z Dąbrowy Górniczej szukały odpowiedzi – co dało nadzieję i gdzie zabrakło
Spotkanie AZS AGH Kraków – MKS II Dąbrowa Górnicza pokazało różnicę sił
W Krakowie od pierwszej minuty lepsze wejście w mecz zanotowali gospodarze. Ich rytm ofensywny przełożył się na szybką przewagę już po pierwszej kwarcie – łańcuch skutecznych akcji pozwolił AZS kontrolować tempo. Po dwóch kwartach różnica wynosiła już znacząco punktów, co ustawiło dalszy przebieg spotkania.
- Wynik końcowy: AZS AGH Kraków – MKS II Dąbrowa Górnicza 104:73
- Kwarty: (30:15; 30:21; 26:18; 18:19)
- AZS dominował pod tablicami – 50 zbiórek, w tym 13 w ataku.
- Rezerwy MKS traciły piłkę aż 18 razy, co ułatwiło akademikom zdobywanie punktów „drugiej szansy”.
- AZS w tabeli 2. Ligi gr. C zajmuje miejsce – 2., z bilansem 24 zwycięstw i 4 porażek.
W zespole gospodarzy wyróżnili się Bartosz Leśniak – 19 pkt. oraz Miłosz Ziółkowski – 17 pkt. i 12 zbiórek. Drużyna prowadzona przez Tomasza Zycha skutecznie wykorzystywała przewagi w obrębie kosza i grała konsekwentnie w obronie.
Rezerwy z Dąbrowy Górniczej szukały odpowiedzi – co dało nadzieję i gdzie zabrakło
Mimo wyraźnej porażki, zespół MKS miał jasne punkty w tym spotkaniu. Najbardziej widoczni byli ofensywnie Maciej Zabłocki – 25 pkt. oraz Jakub Wojdała – 19 pkt., którym towarzyszył Nikodem Woźny z 10 oczkami. Te pojedyncze przebłyski pokazały, że w ataku są rozwiązania, z których warto korzystać.
Jednak statystyki i obraz gry wskazują, gdzie należałoby popracować:
- lepsza kontrola nad zbiórkami defensywnymi, by ograniczyć przewagi drugich szans rywali;
- ograniczenie strat – 18 utraconych piłek przyspieszyło kontry i dało AZS dodatkowe punkty;
- większa agresja w obronie przy koszu, by uniemożliwić przeciwnikom łatwe kończenie akcji.
Z perspektywy zespołu rezerw warto zauważyć, że występy indywidualne obu liderów ofensywnych dają punkt wyjścia do pracy przed kolejnymi meczami. Jeśli drużyna uporządkuje grę pod koszem i zmniejszy liczbę niepotrzebnych strat, może wrócić do meczu o bardziej wyrównaną walkę w podobnych wyjazdowych starciach.
Podsumowując kolejną ligową odsłonę – spotkanie w Krakowie ukazało przewagę AZS AGH w kluczowych elementach gry i potwierdziło aspiracje gospodarzy w kontekście końcówki sezonu 2. Ligi gr. C. Rezerwy MKS wyjechały z trudnymi wnioskami, ale też z sygnałami, które trenera i zawodników mogą poprowadzić do poprawy wyników.
na podstawie: MKS Dąbrowa Górnicza.
Autor: krystian


