Górnik Wałbrzych znów stawia twarde warunki przed MKS-em Dąbrowa Górnicza

FOT. MKS Dąbrowa Górnicza
W czwartkowy wieczór w Wałbrzychu nie zapowiada się na spokojny mecz, tylko na kolejną próbę odporności MKS-u Dąbrowa Górnicza. Górnik od dawna gra tam tak, jakby każdy centymetr parkietu trzeba było sobie wydrzeć siłą. Dąbrowski zespół już raz przekonał się, jak wygląda taki pojedynek, i właśnie dlatego ten wyjazd budzi tyle emocji. Po drugiej stronie czekają znajome twarze, twarda obrona i rywal, który lubi narzucać własne warunki od pierwszych minut.
- Wałbrzyska hala już wcześniej pokazała, jak ciężko się tam oddycha
- Znajome nazwiska po drugiej stronie parkietu tylko podkręcają stawkę
- Dąbrowianie jadą po mecz, który może wiele powiedzieć o ich charakterze
Wałbrzyska hala już wcześniej pokazała, jak ciężko się tam oddycha
Pierwsze starcie obu drużyn skończyło się wyraźnym zwycięstwem Górnika 96:79, ale sam wynik nie oddaje wszystkiego. W tamtym meczu wałbrzyszanie od razu ustawili grę pod siebie – fizycznie, agresywnie i bez zostawiania rywalom zbyt wiele przestrzeni na swobodny atak. Do tego dochodził bardzo szeroki margines kontaktu, na który pozwalali sędziowie, co jeszcze mocniej pomogło gospodarzom wejść w ich rytm.
Zespół prowadzony przez Andrzeja Adamka od początku sezonu trzyma się koszykówki opartej na twardej obronie i dużej dyscyplinie. Górnik traci średnio tylko 83 punkty na mecz, co stawia go w czołówce Orlen Basket Ligi, a przeciwników zmusza do walki o każdą dobrą pozycję rzutową. Kiedy do tego dochodzi presja na piłkę i szybki powrót do obrony, skuteczność rywala spada do 43 procent. To dlatego wyjazd do Wałbrzycha nie jest zwykłym spotkaniem ligowym, tylko konfrontacją z zespołem, który potrafi zamienić mecz w fizyczną przepychankę.
Znajome nazwiska po drugiej stronie parkietu tylko podkręcają stawkę
MKS dobrze zna część tych nazwisk, a to wcale nie ułatwia zadania. W składzie Górnika jest Lovell Cabbil Jr., który w sezonie 2023/2024 występował w Dąbrowie Górniczej. Amerykanin potrafi wejść pod kosz, wymusić faul albo rozstrzygnąć akcję rzutem z dystansu, a przy sześciu próbach zza łuku trafia ponad 35 procent. Dorzuca też średnio 4,6 asysty, więc nie ogranicza się wyłącznie do zdobywania punktów.
W Wałbrzychu ważną rolę odgrywa także Ryan Taylor, ściągnięty niedawno w miejsce kontuzjowanego Ikeona Smitha, który doznał poważnego urazu mięśnia dwugłowego uda. Taylor w czterech meczach pokazał się jako bardzo skuteczny strzelec – zdobywa średnio 16 punktów i trafia 50 procent rzutów za trzy. Do tego dochodzi Marc Garcia, kolejny dobrze znany dąbrowskim kibicom zawodnik, który potrafi punktować praktycznie z każdej pozycji na parkiecie. Taki zestaw sprawia, że Górnik ma w obwodzie kilku graczy, którzy jednym fragmentem meczu mogą przesunąć ciężar gry na swoją stronę.
Dąbrowianie jadą po mecz, który może wiele powiedzieć o ich charakterze
Dla MKS-u to spotkanie jest czymś więcej niż kolejnym wyjazdem. Zespół już w tym sezonie pokazywał, że potrafi walczyć jak równy z równym z każdym rywalem w Orlen Basket Lidze, ale właśnie takie wieczory najlepiej pokazują, ile w drużynie zostało spokoju, odporności i cierpliwości, gdy mecz zaczyna się robić szorstki. W Wałbrzychu nie wystarczy dobra seria w ataku – trzeba przetrwać kontakt, wytrzymać tempo i nie dać się wciągnąć w cudzą grę.
Transmisję z meczu zaplanowano na 26 marca o godz. 18:00 na kanale YouTube Orlen Basket Ligi. W hali Aqua-Zdrój zapowiada się starcie dwóch ambitnych drużyn, które nie lubią odpuszczać ani na moment.
na podstawie: MKS Dąbrowa Górnicza.
Autor: krystian
Ostatnie Artykuły

Volvo Car Poland z rekordem rejestracji w 2025 r. Nowości w ofercie na 2026 r. z myślą o dalszej elektryfikacji

Wpadł po narkotykach za kierownicą - w domu trzymał plantację i kilogram suszu

Górnik Wałbrzych znów stawia twarde warunki przed MKS-em Dąbrowa Górnicza

Pinezka znów zbiera literackie głosy - wieczór dla tych, którzy piszą i czytają

Weekendowe koszyki w marketach pomogą zapełnić wielkanocne stoły

8-letnia Lenka wróciła do komendy i zobaczyła policję od środka

Augustynika szykuje pierwsze asfaltowanie, ale najpierw zamknie krótki odcinek

Daniel Rosołek w bibliotece - wieczór o tożsamości i relacjach

Surrealistyczny sen rozkręcił młode pędzle w Dąbrowie Górniczej

Mieszkanie można wynająć bez nerwów. Dąbrowski program ma dać właścicielom spokój

Grupa TANDEM dołącza do 18. Półmaratonu Dąbrowskiego i wesprze zaplecze

Rozlewisko w Strzemieszycach utknęło między służbami a decyzją Wód Polskich

Seniorzy usłyszeli o oszustach - policja rozłożyła ich metody na czynniki pierwsze


